Nie idzie u siebie Jedna bramka z początku spotkania zdecydowała o losach meczu. Po golu Aleksandra Wołczka z 8. minuty Chrobry przegrał z Wartą Poznań 0:1. 21-08-2026 07:51 autor: ŁJ Goście szybko zaskoczyli. Już w 8. minucie dobrym podaniem Marcel Stefaniak na czystą pozycję wypuścił Aleksandra Wołczka, który pewnie pokonał Krzysztofa Bąkowskiego. Od tego momentu rywale prowadzili w Głogowie 1:0 i tym poniekąd ustawili cały mecz. Pomarańczowo-Czarni próbowali coś wskórać, ale napędzona prowadzeniem Warta nie dawała za wygraną. Nieliczne sytuacje nie spowodowały zmiany wyniku – jak ta z 15. minuty, kiedy po główce Agona Sadiku piłka poszybowała ponad bramką. Obraz gry w drugiej połowie nie uległ zmianie. Chrobry był pod wyraźną presją i nie mógł znaleźć sposobu na rozmontowanie obrony przyjezdnych. Coś drgnęło dopiero w samej końcówce. Wprowadzony w tej części meczu Adrian Bukowski strzałem z pola karnego w 85. minucie mógł doprowadzić do wyrównania, ale w porę został przyblokowany i piłka dzięki temu nie zmierzała w światło bramki. Głogowianie później przycisnęli jeszcze bardziej, parokrotnie posyłali futbolówkę w szesnastkę Warty, jednak nic z tego nie wyniknęło. Warta wygrała w Głogowie 1:0. W tym sezonie nie idzie Chrobremu na własnym stadionie, na którym nie wygrał żadnego z trzech meczów, za to zwyciężył w obu spotkaniach wyjazdowych. Trzeba jednak próbować przełamać tę passę, tym bardziej że w tym miesiącu przed Chrobrym jeszcze jeden pojedynek na Wita Stwosza – w niedzielę 30 sierpnia o godz. 17:00 mecz z Ruchem Chorzów.