Jak to w derbach - podział punktów

Chrobry remisuje z Miedzią Legnica i po trzech tegorocznych derbach pozostaje niepokonany.
05-09-2026 05:17
autor: ŁJ

Mecz różnił się od tego sprzed kilku dni, bo Miedź nie rzuciła się aż tak mocno na Chrobrego. W 7. minucie to głogowianie zagrozili jako pierwsi. Dobrym podaniem obsłużony został Jakub Lis, jednak mimo dobrej pozycji w polu karnym nie zdołał oddać celnego uderzenia.

Ważnym momentem meczu była sytuacja z 29. minuty. Chwilę wcześniej faulowany był Kelechukwu Ibe-Torti. Igora Maliszewskiego początkowo ukarano żółtą kartką, ale po analizie VAR sędzia zdecydował się zmienić swoją decyzję i pokazać od razu czerwoną kartkę.

Od tego momentu Chrobry grał z przewagą zawodnika i mógł ją wykorzystać w samej końcówce. Bliski szczęścia był główkujący z kilku metrów Sebastian Strózik, lecz bardzo dobrą interwencją w bramce popisał się Ivan Lučić. Po 45 minutach był bezbramkowy remis.

Po zmianie stron Chrobry starał się zrobić użytek z gry w przewadze i miał na to swoje szanse. Głogowianie mieli dobry okres zwłaszcza po 70. minucie. W 73. z dystansu mocno przymierzył Beniamin Czajka, a piłka, chyba jeszcze po rękach bramkarza, obiła poprzeczkę. Za to w 77. minucie było 0:1. Futbolówkę w pole karne dograł Sebastian Strózik, a po zamieszaniu pod bramką wstrzelił się bardzo skuteczny w tym sezonie Jakub Lis.

Niestety, prowadzenia nie udało się utrzymać do końca. Spotkanie było przerywane, a długa pauza miała miejsce po zderzeniu się głowami Roberta Mandrysza z Karolem Noiszewskim. Kapitan Chrobrego musiał wtedy opuścić boisko w asyście ratowników – trzymaj się, Mandi.

Długi doliczony czas gry został wykorzystany przez gospodarzy. Po wrzutce z boku głową na 1:1 trafił Marcel Mansfeld. Chwilę po tym sędzia zagwizdał po raz ostatni.

W kolejnym meczu, w sobotę 12 września o godz. 15:30, Chrobry zagra z Pogonią Siedlce.