Bez punktów przy Konwiktorskiej

Od końcówki pierwszej połowy Chrobry musiał radzić sobie w dziesiątkę. Po zmianie stron gospodarze zdobyli bramkę z rzutu karnego, a samobójcze trafienie ustaliło wynik spotkania na 2:0.
19-09-2026 06:35
autor: RP

Od pierwszych minut spotkania częściej przy piłce znajdowali się gospodarze. Polonia starała się przejąć inicjatywę i szukała swoich okazji pod bramką Chrobrego, jednak Pomarańczowo-Czarni skutecznie bronili dostępu do własnej bramki. Mimo przewagi warszawian i kilku prób z dystansu do końcówki pierwszej połowy wynik pozostawał bezbramkowy.

Sytuacja Chrobrego mocno skomplikowała się tuż przed zejściem do szatni. W 45. minucie Wiktor Staszak został ukarany czerwoną kartką, co oznaczało, że całą drugą część spotkania głogowianie musieli rozegrać w dziesięciu. Po przerwie Polonia, mając przewagę jednego zawodnika, jeszcze mocniej ruszyła do ataku. Chrobry długo odpierał ataki gospodarzy, ale w 62. minucie arbiter wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Dave Gnaase, który wykorzystał rzut karny i otworzył wynik spotkania.

Mimo gry w osłabieniu głogowianie nie zamierzali rezygnować. Po stracie bramki odważniej ruszyli do przodu i częściej pojawiali się na połowie rywala. Dobrą okazję do doprowadzenia do remisu miał w 71. minucie Mateusz Ozimek. Zawodnik Chrobrego wykorzystał błąd defensywy Polonii i zdecydował się na uderzenie, jednak piłka nie znalazła drogi do siatki. Pomarańczowo-Czarni do końca szukali swojej szansy, ale w 87. minucie gospodarze podwyższyli prowadzenie. Po rzucie wolnym piłka niefortunnie odbiła się od Jakuba Gricia i wpadła do bramki Chrobrego. Trafienie samobójcze ustaliło wynik spotkania na 2:0.

Chrobry kończy więc wyjazdowe spotkanie w Warszawie bez punktów. Przez całą drugą połowę głogowianie musieli radzić sobie w dziesięciu, a mimo niekorzystnego przebiegu meczu po stracie pierwszej bramki szukali możliwości doprowadzenia do wyrównania.